Archiwum dla czerwiec 18th, 2008

Iwański - z nim walczymy o tytuł

Uff! Pisałem kilka dni temu o tym, że gdyby Legia kupiła Iwańskiego, byłaby to najlepsza decyzja, jaką można było podjąć. I że przyda nam się bardziej, niż Roger. I że Trzeciak może zmyć z siebie aurę człowieka, który nie umie nic załatwić. A więc - załatwił i jeden z dwóch czy trzech najlepszych środkowych pomocników Ekstraklasy w przyszłym sezonie…

Doprowadzi nas do mistrzostwa. Albo przynajmniej do walki o tytuł łeb w łeb.

Dawno nie byłem czegoś tak pewien. Iwański bowiem:

  • Wie, jak wygrywać, bo był mistrzem z Zagłębiem
  • Nie jest ryzykownym transferem, bo ma już 27 lat i gra na wysokim poziomie od lat
  • Wciąż ma wiele do udowodnienia, szczególnie trenerowi kadry i dziennikarzom, którzy mówią, że nie jest w stanie grać w ważnych meczach
  • Za moment usłyszy ostatni gwizdek na wyjazd za granicę
  • Nigdy nie grał w wielkim klubie i wielkim mieście

Idealna kombinacja. To nie jest Burkhardt, którego w momencie kupna nie wiadomo, na co stać. To nie jest Giza, o którym wiadomo, że nie umie strzelać goli. To człowiek, który regularnie, od lat, jest w czołówce klasyfikacji kanadyjskiej tej ligi! Gwiazda!

Droga dla Rogera wolna. Za 1/5 lub 1/6 jego ceny kupiliśmy pomocnika, który do naszej drużyny wniesie więcej, bo umie lepiej wykonywać wolne, strzela regularnie z dystansu i zalicza dużo więcej asyst. Nie boi się też walki fizycznej.

Teraz tylko chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej o naszym nowym hiszpańskim napastniku. Jeśli mielibyśmy drugiego takiego, jak Chiniyama, walka o tytuł będzie w tym roku o wiele bardziej wyrównana, choć potrzebujemy wciąż wzmocnienia w obronie. Ale przyszłość i tak jest zielona.

Na marginesie - prezes Zagłębia chyba się trochę za mocno podniecił, bo transfer Iwańskiego do Legii NA PEWNO nie jest najwyższym w historii polskiej piłki klubowej w transakcjach wewnątrz ligi. Te 650 tysięcy euro, jakie na niego wydali to trochę ponad 2 miliony 179 tysięcy złotych.

Bogusław Cupiał śmieje się w najlepsze. Za Żurawskiego płacił Lechowi 4 miliony złotych, za Kosowskiego Górnikowi 2,4 miliona. Legia kupowała Śrutwę za 2,5 miliona (choć potem odzyskała część tej kasy). A ITI przecież i za Burkhardta płaciło PLN-ów więcej, bo wliczało sie w to wypożyczenie.

Tak czy owak - transfer świetny. Czekamy na więcej.

Osasuna chce Rogera? Wymieńmy go na Astiza i pięć milionów euro!

Serwis weszlo.pl ciekawie analizuje szanse różnych klubów na pozyskanie Rogera i wychodzi mu, że najbliżej transferu jest Osasuna, bo i Trzeciak, i Urban, mają do niej sentyment i kilka razy negocjowali już z nią z sukcesem.

Choć jest to wciąż fantastyka sportowa, to podoba mi się ten kierunek dla Pereiro Guerreiro, ale jeśli panowie Walter/Miklas/Trzeciak/Urban mają trochę oleju w głowie (a minimum jedna czwarta z nich potwierdziła, że ma), to przy tej okazji powinni ukręcić większy deal. Wyobraźcie sobie grubszą, niestandardową wymianę, w której:

  • Roger przechodzi do Osasuny za nieco mniejsze pieniądze, niż oferują, powiedzmy, kluby z Rosji. Na przykład za milion euro mniej, niż daje Dynamo, czy Spartak
  • W zamian za ten upust - oraz za wybranie przez Legię oferty Osasuny - klub z Hiszpanii wypożycza Legii na kolejny sezon Inakiego Astiza, klarując mu jednocześnie, że w Primera Division raczej nie pogra, więc 12 miesięcy w Warszawie będzie dla niego najlepsze. Zamiast Astiza może być oczywiście dowolny inny piłkarz na poziomie.
  • Dodatkowo Osasuna podpisuje z Legią długoterminową umowę o współpracy, w której oni zobowiązują się do wypożyczania nam w każdym sezonie, w którym będziemy grali w europejskich pucharach, jednego zdolnego młodzieżowca celem ogrania się w słabszej lidze. Legia z kolei daje Osasunie prawo pierwokupu co zdolniejszych piłkarzy w przyszłości.
  • Osasuna deleguje do Polski na kilka miesięcy jednego ze swoich ekspertów od szkolenia młodzieży, który wdraża tu zgodny ze światową metodyką plan treningowy dla juniorów.

Brzmi dobrze? Brzmi dobrze. Wykonalne? Wykonalne. Ryzyko? Jedno: że Osasuna wcale Rogerem zainteresowana nie jest.


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


czerwiec 2008
P W Ś C P S N
    lipca »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30