Bartłomiej Grzelak: gdyby konie miały skrzydła…

Obóz przygotowawczy warszawskiej jedenastki, w skrócie: 

Dzień pierwszy. Drużyna Legii Warszawa wbiega pod górę, Bartłomiej Grzelak truchta z Ryszardem Szulem. “Wszyscy wiemy, jaki jest Bartek, nie może trenować z resztą chłopaków, trzeba go traktować delikatnie”.

Dzień drugi. Drużyna Legii Warszawa ćwiczy, Bartłomiej Grzelak czuje ból w mięśniach. “To u niego normalne, znamy go nie od dziś, wiemy, jak się z nim obchodzić”.

Dzień trzeci. Drużyna Legii Warszawa ćwiczy, Bartłomiej Grzelak wrócił ze szpitala. Trenując na pół gwizdka, pod czujnym okiem warszawskich doktorów, złapał zapalenie ścięgna Achillesa. “”Bartek pomału wejdzie w trening. Dziś nie będzie trenował, jutro też raczej nie”. 

Dzień czwarty. Drużyna Legii Warszawa ćwiczy, Bartłomiej Grzelak… zgadnijcie. 

Prognozy na resztę przygotowań (i całą rundę wiosenną) chyba się już domyślacie? Najpierw Grzelak wróci do treningu i może nawet szczęśliwie przez miesiąc będzie zdrowy, ale w sezonie nie pokaże - jak zwykle - niczego i zwali winę na kontuzje ze stycznia.  

“Gdyby Bartek Grzelak i Sebastian Szałachowski byli zdrowi, oprócz Jacka Krzynówka nie pracowalibyśmy tej zimy już nad żadnym transferem”. To Mirosław Trzeciak. Panie Mirku, kiedy widać, że pada deszcz, to na spacer trzeba wziąć parasol. Liczyć na zdrowie Grzelaka to jak spać w ogniu i myśleć, że się nie oparzy. 

Rozbraja mnie już to powoli. Czy w Legii jest choć jedna osoba, która potrafi obudzić się rano, podrapać po jajach, wstać, wykręcić numer Bartłomieja Grzelaka i powiedzieć mu: sorry, stary, szukaj sobie klubu, dopóki jeszcze ktoś da Ci więcej, niż 100 tysięcy euro rocznie, a nam cokolwiek

Jeśli kiedykolwiek Legia przedłuży z nim kontrakt, literalnie napali pieniędzmi w hutniczym piecu. Ten człowiek jest fizycznie niezdolny do uprawiania swojego zawodu. Ćwiczy pod specjalnym nadzorem? Kontuzja. Trenuje normalnie? Kontuzja. Jest zdrowy i wychodzi na boisko? Padaczka.

Tak, wiem, że strzelił dwa gole Wiśle. Ale ja nie wyceniam ich na te sto kilkadziesiąt tysięcy euro rocznie, które dostaje z całorocznego kontraktu.

futbolowe.info - zawsze najbardziej aktualne informacje z polskiej ekstraklasy i lig europejskich w jednym miejscu! »



Jest już 4 komentarzy

  1. mpap @ 24 stycznia 2009
     

    do kupienia jest Pawłowski z zagłębia…

  2. tomaszmister @ 24 stycznia 2009
     

    oj, akurat gdyby Legia na koniec sezonu wyprzedziła Wisłę (nawet jeśli nie będzie to oznaczało zdobycia mistrzostwa), to golami i swoim wkładem w wygraniu tamtego meczu Grzelak w dużym stopniu by się spłacił (w każdym razie wcale nie życzę tego Legii, ponieważ wolę Wisłę i Lecha :-)

    w każdym razie z wielu powodów można być wkurzonym, gdy potencjał finansowo-sportowy Legi jest ciągle jakoś tak głupio marnowany;

    swoją drogą wszyscy ciągle naśmiewają się z Grzelaka, ale może on ma jakąś przypadłość fizyczną (w tym sensie, że nie jest ‘fajtłapą’ i to nie jego wina), a jak już jest zdrowy i do tego w wysokiej formie (tylko z tym właśnie niestety ciągle jest problem), to wtedy potrafi zagrać bardzo ciekawie!

  3. Kondzio @ 24 stycznia 2009
     

    Konie ze skrzydłami to pegazy.

  4.  

    [...] to już nawet nie jest śmieszne. Pisałem kilka tygodni temu o tym, co stanie się z “Grzelem” w nadchodzącym czasie. Trafiłem praktycznie w dziesiątkę, z tym, że nawet ja nie spodziewałem się, że chłopak - [...]

Odpowiedź

Powered by WP Hashcash


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


styczeń 2009
P W Ś C P S N
« grudnia   lutego »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031