Janek znów się nie nie spodziewał

To już jest nudne. Dlatego ostatnio tak rzadko piszę:

Jan Urban (trener Legii): Pierwsza połowa dosyć bezbarwna, nie spodziewałem się, że Śląsk będzie w ten sposób kontratakował. Boisko było bardzo szybkie, polane wodą. Piłkarze Śląska wiedzieli, że gramy dużo piłką w środku pola. Tam jest łatwo o stratę i stworzenie szybkiego kontrataku. Ustrzegliśmy się tego w pierwszej połowie. W drugiej połowie zagraliśmy dużo bardziej agresywnie, bliżej przeciwnika. Nie mogliśmy przecież grać na remis. Mecz stał się więc bardziej otwarty

Jestem o krok od zaczęcia nazywania Urbana “Głupim Jasiem”. To, że zaskakuje go każdy przeciwnik, jest już tak wkurwiające, że nie wiem, jak on się ciągle utrzymuje na stołku. Na miejscu Miklasa wyrzuciłbym go, dopóki z tego sezonu dałoby się cokolwiek uratować.

Problem w tym, że Miklas się nie zna na piłce. Za rok będziemy mieli więc piękny stadion, drużynę bez pucharów i trenera, którego ciężko będzie zwolnić, bo kolejny raz zajmie miejsce na podium, więc nie będzie pretekstu. I znów będzie zdziwiony, że ktoś kontruje Legię albo twardo walczy w środku pola.

Janek, a może by tak zacząć być zdziwionym, że z Twoich piłkarzy na wysokim poziomie gra tylko Janek Mucha (bo go nie tykasz), Maciek Rybus (bo to talent), Dixon Choto (bo to piłkarz na nie naszą ligę) i Kuba Rzeźniczak (bo ewidentnie widać, że sam nad sobą pracuje)?

Może zacząć być zdziwionym, że Twoi piłkarze grają tak, jakby nie robiło im różnicy, czy wygrywają, czy nie? Może zacząć być zdziwionym, że nie znają terminu ‘walka’? Może zacząć być zdziwionym, dlaczego tak chujowy jest Mięciel?

Na miejscu Waltera zacząłbym casting na trenera z zagranicy.

futbolowe.info - zawsze najbardziej aktualne informacje z polskiej ekstraklasy i lig europejskich w jednym miejscu! »



Jest już 14 komentarzy

  1. mpap @ 12 września 2009
     

    WIKTOR, chcecie Smudę? Bo Lato go nie chce..

  2. ebd @ 13 września 2009
     

    Nie zdziwiłbym się, gdyby Giza i Mięciel dzielili się wyjściówkami z Jasiem, bo racjonalnie ich obecności na boisku wytłumaczyć się nie da. Za rok sprowadzą Włodara, stwierdzą, że w Legii powinni grać prawdziwi legioniści z doświadczeniem na Zachodzie, zrobią o nim filmy, napiszą w NL i wreszcie wszyscy będą padać przed naszym atakiem. Ze śmiechu. A mistrzostwo co roku będzie zdobywał tylko Grzelak. Mistrzostwo świata w dymaniu pracodawcy.

  3. mpap @ 13 września 2009
     

    Ok. Spaletti też jest wolny, skoro chcesz trenera zza granicy ;) no i Czesio Michniewicz tez do wzięcia ;)

  4. kibol @ 13 września 2009
     

    Jesli w Legii maja grac pilkarze pokroju Rybusa to nawet Urban nie pomoze

  5. kibol @ 13 września 2009
     

    W sensie jego zwolnienie

  6. 88 @ 13 września 2009
     

    środek jaki srodek co ten Urban pierd…
    no patrzec na to szkoda
    A- klasa gra lepiej
    ok.15 strat w srodku pola
    tylko analfabetyzm kopaczy Śląska nas uratował od pogromu
    0 myśli i gry - ot kopanie byle do przodu
    tragedia i to wielka
    a Miętowy a Miętowy lata świetności ma za sobą

  7. luki3110 @ 13 września 2009
     

    generalnie zgadzam się, ale przesadziłeś z rybusem i rzeźniczakiem. ten pierwszy wyraźnie spoczął na laurach, a ten drugi jest naszym najsłabszym zawodnikiem obok gizy.

  8. Senator @ 13 września 2009
     

    “Janek, a może by tak zacząć być zdziwionym, że z Twoich piłkarzy na wysokim poziomie gra tylko Janek Mucha (bo go nie tykasz), Maciek Rybus (bo to talent), Dixon Choto (bo to piłkarz na nie naszą ligę) i Kuba Rzeźniczak (bo ewidentnie widać, że sam nad sobą pracuje)?” ten fragment bardzo mi się podoba -super.
    moim skromnym zdaniem widać gołym okiem ,że Urban nic więcej nie zwojuje . Szczyt już był :-) więc niestety zmiana .

  9. 88 @ 13 września 2009
     

    Zmiana co da
    jak nie ma kim grać ????

  10. robson @ 13 września 2009
     

    @88 - jak nie ma kim grać? Zawodnicy nie raz pokazali, że jak się im chce, to umieją pokazać klasę, wole walki i ambicje. Tylko problemem jest trener, i nikt więcej. Powinni grać szybką piłkę, wymieniać dokładne podania, a oni jakby pierwszy raz grali w piłkę, po prostu kopią się po czołach. Przyjemniej się ogląda 1 ligę, niż tych żałosnych kopaczy. Ja proponował bym Michniewicza z Polski, a z zagranicy ciężko powiedzieć. Bo Urban ciągle pieprzy i ciągle stawia na tych samych. W tym jest problem.

  11. mpap @ 13 września 2009
     

    po pierwsze to trzeba zacząć grać 2 napastnikami, duet- Paluch & Chinyama. Miętowym meczu nie wygrasz.

  12. 88 @ 14 września 2009
     

    znalezione w necie :)

    Kto wytłumaczy decyzje Jana Urbana?

    Konsekwencja Jana Urbana:
    1. Jakub Rzeźniczak i Marcin Komorowski nie grają w meczu Śląsk Wrocław - Legia Warszawa, a trener tłumaczy to zgrupowaniem reprezentacji Polski. Przypomnijmy, że Rzeźniczak i Komorowski nie zagrali ani minuty w meczach z Irlandią Północną i Słowenią.

    2. Ariel Borysiuk i Maciej Rybus wychodzą na mecz ze Śląskiem Wrocław w pierwszym składzie, mimo że poprzednie dni spędzili na zgrupowaniu reprezentacji U-21 i wystąpili w dwóch meczach - z Hiszpanią oraz Finlandią.

    Czy ktoś nam może to wytłumaczyć? No, chyba że Jan Urban - jako były asystent Beenhakkera - uznał, że Holender ma tak tragiczne treningi, że po nich trzeba się długo odkręcać. Jakieś inne teorie?

  13. Badziew @ 14 września 2009
     

    Może powiem coś nie popularnego ale… jednak wezmę w obronę naszych hmmmm, “piłkarzy” ;)

    No bo, komu chciałoby się chciec w tym burdelu robic cokolwiek więcej niż trzeba, a przecież na boisko wyjsc trzeba - prawda? Ale co dalej? Po co, i dla kogo się przemęczac?
    Trener - człowiek BEZ JAJEC [w brew temu co sam o sobie mówi] absolutnie. Więc po co ganiac się z przeciwnikiem przez 90 min kiedy wiadomo że i tak po meczu ten CYKOR nawet mordy na nikogo nie wydrze.
    Prezes - absolutne zero. I jako człowiek i jako ktoś kto powinien odpowiadac za wszystko to co się dzieje w klubie i wokół klubu. Wszyscy wiedzą że i tak powie ustami swojego przydupasa Kosmali że cyt. “Legia jest na dobrej drodze”.
    Właściciel - ten to już wogóle oderwał się od rzeczywistości i na starosc za wszelką cenę chce sobie udowodnic że pozostały w nim resztki sił witalnych koncentrując się na walce z mitycznymi hoolsami, których na Legii zauważa już jedynie chyba tylko on. No cóż, starosc nie radosc.
    Kibice - będąc piłkarzem możnaby sobie powiedziec - zagram dla nich! Ale nic z tych rzeczy.
    Kibice bowiem dawno zauważyli że Ci “piłkarze” nic, a nic nie różnią się od prezesa, właściciela i trenera. Sterroryzowani przez korporacyjną machinę wolą byc opluwani niż głośno powiedziec - dosyc dziadostwa!!! Kibice to widzą, a w naturze kibiców niestety leży piętnowanie takich zachowań.
    Kibice więc zaczynają miec na nich po prostu zlew.
    I dobrze. Bo komu tu kibicowac kiedy robią sobie z Nas -kibiców - jaja.
    Ogólnie rzecz ujmując, zaczyna mi się wydawac że Oni -”płkarze” - zastraszeni i sterroryzowani grają jak grają żeby wyrazic swój sprzeciw wobec tego dziadostwa które zalęgło się w Legii i nijak odejśc z niej nie chce. Dlatego to jedyny powód dla którego ich bronię. Nie dajcie powodu miklasowi by wyniki broniły to dziadostwo. Ktoś wreszcie dostrzeże problemy panujące w Legii i złamie tę zmowę milczenia. Może to będzie początek końca tej degrengolady toczącej Legię.

  14. Szydlak @ 14 września 2009
     

    Badziew, moim zdaniem uderzyłeś w sedno sprawy.

Odpowiedź

Powered by WP Hashcash


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


wrzesień 2009
P W Ś C P S N
« sierpnia   października »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930